piątek, 30 grudnia 2016

HAUL WYPRZEDAŻOWY

Siemka moi drodzy. Trochę mnie tu nie było. Nie będę się tłumaczyć , bo uważam , że to bez sensu. Po co rozpisywać się przecież na błahe tematy? Najważniejsze, że już jestem i posty będą dodawane regularnie. Plan mam obecnie do 15 stycznia i cały czas pracuje nad kolejnymi pomysłami. Mam nadzieje, że mi się uda powrócić do takiej regularności jaka była kiedyś. Były pytania o kolejne części codziennej rutyny. Otóż na pewno czwarta część zostanie opublikowana w poniedziałeka co do kolejnych musicie dawać mi znać w komentarzach. Muszę wiedzieć czy chcecie czytac to opowiadanie i poznawać dalszą opowieść Adelajdy.
Nie przedłużając dłużej zaczynajmy:


 KURTKA H&M
ROZMIAR 38
CENA 50 ZŁ


 BLUZKA ZARA
ROZMIAR 164CM
CENA 12,90 ZŁ


 DRESY BERSHKA
ROZMIAR S
CENA 24,90 ZŁ


 CZAPKA SINSAY
CENA 14,90 ZŁ


BLUZA BERSHKA
ROZMIAR S
CENA 29,90 ZŁ

Mam nadzieję, że post wam się podobał. Muszę przyznać, że brakowało mi tego pisania. Mimo tak długiej przerwy wy dalej wchodziliście na mojego bloga za co jestem wam wdzięczna i teraz łączna liczba wyświetleń wynosi już ponad 6000!!!!
Jest to dla mnie niesamowite. Dziękuje wam bardzo i oby tak dalej.
Wpadajcie na mojego instagrama i inne media społecznościowe.
Do zobaczenia niebawem
Patson

niedziela, 27 listopada 2016

"Codzienna rutyna" #3

Nareszcie sobota. Mogę sobie dzisiaj trochę dłużej pospać. Uwielbiam spać. Jestem naprawdę wielkim śpiochem. Dzisiaj umówiłam się z Blanką do kina na jakąś komedie, bo w sumie tylko taki gatunek filmu mnie interesuje. Film nazywał się "Weselny czas" i przypuszczałam, że może być dość zabawny. Z wesela może zrobić się całkiem niezła komedia to uważam za oczywiste. Czekałam na nią koło 20 minut. Wspominałam już jak nie lubię kiedy ktoś się spóźnia? No właśnie. Oczywiście kiedy przyszła to przeprosiła mnie za wszystko. Trochę za długo zajęło jej spotkanie z Jankiem, który był jej chłopakiem a moim dobrym przyjacielem. Z Jankiem znałam się dłużej jak z Blanką, ponieważ od początku gimnazjum. Od razu znaleźliśmy wspólny język. Czekając na przystanku na autobus Blanka próbowała jeszcze raz przekonać mnie na wrzucanie moich piosenek do internetu, ale ja zmieniłam szybko temat. Nie chciałam, żeby mnie męczyła, albo aby powstała kłótnia. Kiedy autobus przyjechał wsiadłyśmy do niego. Jadąc śmiałyśmy się z wakacyjnych pomysłów Janka, który chciał zabrać Blankę na Malediwy! Było oczywiste, że ten pomysł się nie uda, no ale może kiedyś. Nagle poczułyśmy gigantyczne uderzenie, które zmieniło nasze życie na zawsze.


Hejka !!!
Jestem ciekawa czy chcecie, abym wstawiała dalsze części codziennej rutyny, oraz co myślicie o moim pisaniu?

Do zobaczenia niebawem <3
Patson

wtorek, 22 listopada 2016

Szampon Radical-Nowy must have?



Hejka !!!👐🐶🎉
Dzisiaj zaproponuje wam coś mega nowego u mnie czyli szampon firmy Radical. Jest to szampon ziołowy, skład ma super,j jest delikatny, dlatego pasuje nawet do najwrażliwszej skóry głowy. Specjalnie dla osób z włosami słabymi i skłonnymi do wypadania. Po dłuższym używaniu włosy mają być grubsze, mocniejsze i mniej wypadać a fajny , ziołowy skład nie podrażniać skóry. Używam ten szampon ponad dwa tygodnie codziennie i jestem zachwycona. Włosy wypadają mi stanowczo w mniejszej ilości (wcześniej tego były setki) dodatkowo są przyjemne w dotyku i proste do rozczesania.
Produkt jest dostępny raczej wszędzie i kosztuje kilka złotych. Według mnie jest warty naprawdę dużo, bo to co on robi z moimi włosami jest naprawdę cudowne. Warto dodać, że nie puszy włosów. Jest świetny do stosowania codziennego ze względu na naturalny skład. Nie wiem jak wy, ale ja myję głowę codziennie i jest to dla mnie cudowne rozwiązanie 😁

Mam nadzieję, że post wam się podoba. Pod koniec tygodnia postaram się dodać kolejną część opowiadania, a narazie dzięki za przeczytanie 😉

Do zobaczenia niebawem💕
Patson



sobota, 12 listopada 2016

#2 " Codzienna rutyna"

Hejka!!! Dzisiaj wpadam do was z kolejną częścią mojego opowiadani. Zapraszam do przeczytania :)


Po zakończonych lekcjach wraz z Blanką wróciłam do domu. Zastanawiałam się co powie o mojej nowej piosence. Oczywiście wolałam usłyszeć pochwałę, niż krytykę.Szkoda, że takich ludzi jak ona miałam stosunkowo mało w swoim otoczeniu. Nie jestem jakoś mega otwarta na ludzi, więc pewnie to jest tego przyczyną. Rozsiadłyśmy się na mojej wielkiej , białej kanapie. Pokój mam ogromny. Mieści się w nim wielka szafa, biurko do odrabiania lekcji, duże łóżko i jeszcze większa kanapa. Nie mogę oczywiście zapomnieć o nowym laptopie i telewizorze. To właśnie te sprzęty dodawały mojemu życiu jakiejś rozrywki. A no i najważniejsza rzecz. Obok okna mieści się spory regał, na którym leżą książki, a w szufladzie koło niego teksty moich piosenek. Oczywiście nie śpiewam a`capella. Gram na gitarze, dlatego trochę milej się tego słucha. -No pokazuj ten tekst. Już nie mogę się doczekać!!!- Zaczęła Blanka. To miłe, że aż tak bardzo lubi słuchać moich piosenek. Otworzyłam szufladę i wzięłam tekst, siadłam na dywanie z gitarą w ręku i zaczęłam śpiewać:

Siedzieć dłużej nie zamierzam już
Nie będę martwić dłużej się 
Nawet nie wiesz ile już 
Zmarnowałeś życia mi

I śpiewałam dalej i coraz bardziej się wciągałam i nagle odpłynęłam, byłam skupiona już tylko na tekście i muzyce. Nie myślałam o świecie. Byłam tylko ja, mój tekst i gitara. To uczucie jest niesamowite. Dlatego właśnie lubię śpiewać. -No Adela to śpiewanie idzie ci coraz lepiej. Musisz coś z tym zrobić. Przecież nie będziesz się kryć do końca życia w swoim pokoju ze swoim talentem. 
-To miłe ale co ja mam z tym zrobić. Znajomości nie mam a tak po prostu się przecież nie wybije.
- No okej, ale pomyśl może wstawiałabyś swoje piosenki do internetu. Myślę , że byłby to dobry pomysł.
-Nie, nie w żadnym wypadku. Nie ma mowy
- No dobra nie chcę się z tobą kłócić, ale pomyśl jeszcze o tym. Przecież jesteś najlepsza.
Skinęłam głową, ale byłam prawie pewna, że tego nie zrobię. Bałam się wielkiej fali krytyki.
Uznałam, że powinnyśmy zrobić zadanie z matematyki. Nauczycielka zadała nam mase zadań a ja z tego przedmiotu byłam słaba. Za to Blanka to matematyk pierwsza klasa. Dziwiło mnie , że nie poszła do klasy matematyczno-fizycznej , ale jak to sama stwierdziła bardziej kręci ją chemia.


Mam nadzieję, że post wam się podoba
do zobaczenia niebawem <3
Patson

piątek, 4 listopada 2016

#1 "Codzienna rutyna"

Hej! 😁👐
Przychodzę dzisiaj do was z fragmentem opowiadania jakie tworzę. Mam nadzieję , że się wam spodoba 😉

   -Wstawaj , bo się spóźnisz!!! Zapomniałaś nastawić budzika?! Jest już przecież 7:30 a ty dalej leżysz w łóżku !!! - Usłyszałam głos mojej mamy ciężko otwierając oczy. Popatrzyłam na komórkę na której wyświetlaczu widniała godzina 7:32. Zaskoczona wzdrygnęłam się , wstałam z łóżka i szybko zebrałam się do szkoły. Lekcje zaczynałam wprawdzie o 8:30 , ale musiałam jeszcze dojechać autobusem do mojego liceum. Lubiłam tam chodzić. Każdy dzień był wprawdzie bardzo podobny do poprzedniego , ale nigdy nie przeszkadzała mi rutyna. Nie przepadam za jakimiś wielkimi zmianami.
Stojąc na przystanku trochę zmarzłam. W sumie o to chodzi w grudniu. Jest zimno i tyle. Autobus spóźniał się a ja denerwowałam  coraz bardziej. Nie cierpię się spóźniać. Uważam to za brak organizacji a ja jestem (przynajmniej uważam się ) za bardzo zorganizowaną osobę. Nagle usłyszałam znajomy głos -Adela to ty ? - Odwrociłam się i zobaczyłam Marysię moją najlepszą przyjaciółkę od czasów przedszkola. Teraz mało się widujemy , ponieważ chodzimy do zupełnie innych szkół a nauki jest dość sporo. - Co tam u ciebie , jak tam szkoła, znajomi opowiadaj. - Dość dobrze - Odparłam. W tym momencie nadjechał mój autobus usciskałam ją i weszłam do środka.
Do szkoły weszłam oczywiście spóźniona ,bo korki w Krakowie to najwidoczniej norma. Wchodząc na piętro zastanawiałam się co powiem otwierając drzwi do sali. Spojrzałam na zegarek. Do przerwy zostało już tylko 10 minut. Uznałam , że zaczekam już na następną lekcję. Otworzyłam książkę do biologii , żeby powtórzyć sobie jeszcze najważniejsze informacje. To była moja kolejna lekcja i chciałam być dobrze przygotowana.Nigdy specjalnie nie przepadałam za biologią , ale bardzo lubiłam panią Żak. Jej lekcje były zawsze przyjemne a ona uśmiechnięta od ucha do ucha. Po usłyszanym dzwonku na przerwę udałam się pod salę biologiczną, gdzie stała już cała moja klasa. Blanka, która była moją najlepszą klasową koleżanką uściskała mnie mocno. Zawsze kiedy ją widzę na mojej twarzy pojawia się uśmiech. - Dzisiaj idę do ciebie posłuchać twojej nowej piosenki. - Powiedziała radośnie Blanka jedząc przy tym czekoladowego batonika. -Yyyyyy okej ,ale nie wiem czy jest dobra , więc jak coś to się nie śmiej - Adela przecież ty piszesz najlepsze teksty na świecie. Jak mogłabym się z kogoś takiego śmiać. Prawdą jest to , że komponuje piosenki, które potem śpiewam Bliskim osobą, ale potem lecą one do szuflady. Nie uważam ich za jakieś wybitne, ale Blance zawsze się podobały. W pewnym momencie zadzwonił dzwonek -No szanowna Adelajdo zapraszam do klasy. -Powiedziała Blanka bardzo niskim tonem. Śmiejąc się weszłam do sali.



Mam nadzieję , że ten fragment wam się podoba. Kolejny mam zamiar wstawić z początkiem następnego tygodnia 😁

Do zobaczenia niebawem 💕
Patson

środa, 19 października 2016

Obgadywanie i wyśmiewanie się

Siemka moi drodzy 👐
Wiem , że nie mam jakiegoś mega dużego grona odbiorców i wiem też , że ten post nie dojdzie do takiej ilości osób do jakiej bym chciała. Cieszę się , że i tak go przeczytacie i jestem bardzo ciekawa waszej opinii. Oczywiście zostawcie ją w komentarzach.


Dzisiaj chciałabym poruszyć według mnie trudny temat jakim jest ciągłe obgadywanie , wyśmiewanie się. Osobiście jestem mimo wszystko dość nieśmiałą osobą i trudno mi jest odpowiedzieć jak ktoś mnie obraża ,wyśmiewa się że mnie. Oczywiście staram się z tym walczyć, ale warto dodać , że wiele razy nawet płakałam przez taką osobę. Niektórym ludzią sprawia przyjemność wysmiewania się z innych co według mnie jest poprostu absurdalne. Jak człowiek może śmiać się z człowieka ? Czy serio niektórzy nie widzą , że wszyscy jesteśmy tacy sami? Ja mam wady i ty masz wady i on , ona też mają wady. Zaskoczeni? Świat też nie jest bez wad , ponieważ moi drodzy gdyby tak było obecnie pisałabym tego posta zupełnie o czym innym.


Mnie na przykład rani jak ktoś się śmieje z tego , że prowadzę bloga. Nigdy na nim nie był , nie widział co tu pisze oraz jak wygląda , ale jest to naprawdę super powód do śmiechu. Niektórzy uprawiają sporty, inni chodzą na jakieś kółka plastyczne, aktorskie a ja prowadzę bloga. Nie wiem czy jest tu jakikolwiek powód do kpin. Owszem może się on komuś nie podobać mi też nie podobają się wszystkie blogi , ale odrazu nie śmieje się , bo np ten temat mnie wogóle nie interesuje. Poprostu już więcej w to miejsce nie wchodzę.


Ze znajomymi też może być problem. Staram się niektórych nie słuchać i traktować jak powietrze, kiedy słyszę jakieś docinki na temat mojego bloga. Powiem wam ,że jest to chyba najlepsze rozwiązanie.
Starajmy się być mili i uprzejmi a prawdopodobnie również będziemy tak traktowani 😁

Mam nadzieję ,że taki pogadankowy post wam się spodobał. Mam taki mały pomysl, że jeżeli pisze książkę to może mogłabym (jeśli chcecie ) oprócz takiego zwykłego posta wstawiać jeszcze fragment książki. Napiszcie mi co myślicie na ten temat.
Do zobaczenia niebawem 💕
Patson

niedziela, 9 października 2016

Trylogia czasu - czyli recenzja


Siemaneczko moi drodzy  👐
Witam wszystkich na moim blogu. Cieszę się ,że mogę nareszcie napisać tego posta. Dlaczego? Ponieważ już nie mogłam się doczekać , kiedy podzielę się z wami moją opinią na temat trylogii Kerist Gier.
Szczerze wam powiem, że nie lubię fantastyki, ale w tych książkach nie przeszkadzała mi ona w ogóle , a nawet dawała taką fajną akcje i tajemniczość. Niestety zdjęcia książek są tutaj z Google , ponieważ książki wyporzyczałam w bibliotece miejskiej i musiałam je oddać . Ich cena z tego co się orientuję to ponad dwadzieścia złotych (ale pewna nie jestem ). Myślę, że jeżeli lubicie dobre książki to jest to coś dla was 😉😃.
 
Krótko na temat fabuły 😁 :
Guendolyn to normalna dziewczyna, która po szesnastych urodzinach zaczyna mieć nienormalne życie, które zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Dziewczyna ma powoli dość zagadek, tajemnic. Nie wie jeszcze , że wraz z Gideonem ,który jest jej toważyszem będą musieli walczyć nawet o własne życie. Czy miłość im pomoże ? Czy zło zostanie pokonane?
Tego musicie dowiedzieć się sami 😊

Mam nadzieję ,że post wam się podoba. Zapraszam do komentowania ✍=😁
Oraz obserwacji (jeżeli blog ci się podoba 😊)
Zapraszam również do odwiedzenia mojego instagrama i snapchata 😉
Do zobaczenia niebawem💕
Patson

niedziela, 2 października 2016

Nowe kosmetyki do pielęgnacji




Hejka,hejka👐
Co tam porabiacie? No i jak tam szkoła? Powiem wam szczer ze , że u mnie jest ciężko. Na dodawanie postów mam czas tylko w weekend co jest dla mnie trochę przykre.Ten tydzień prawdopodobnie będzie trochę lżejszy , więc myślę, że wrzuce jakiś post w tygodniu😁.
Przechodząc do meritum dzisiejszego posta chcę wam pokazać jakie kosmetyki do pielęgnacji kupiłam sobie w ostatnim czasie🙌.

1) Odżywka dodająca objętość włosów z Garniera

 2) Tonik przeciw wągrom z Clean&Clear

3) Odżywka do paznokci z Eveline

4) Garnier czysta skóra ,tonik przeciw wągrom

5) Maseczka naprawcza z Rival de Loop

6) Maseczka z szarą glinką z Ziaji

 7) Maseczka z bronzową glinką z Ziaji


Mam nadzieję,że post wam się podoba.Zapraszam do komentowania ✍=😁
Oraz obserwacji (jeżeli blog ci się podoba😊)
Zapraszam również na mojego instagrama i snapchata 👍

Do zobaczenia niebawem 💕
Patson

niedziela, 25 września 2016

Kremy pielęgnacyjno-ochronne dla dzieci


Hejka,hejka👐🙌
Piszę do was dzisiaj kilka słów na temat codziennego nawilżania i ochrony naszej cery.
Jeżeli chodzi o mnie to chcę polecić wam najbanalniejsze rozwiązanie ,aby troszkę nawilżyć naszą twarz.Są to kremy dla dzieci,które według mnie są najdelikatniejsze dla naszej cary,ponieważ ich produkcja przeznaczona jest dla niemowląt .Obecnie w domu mam takie dwa.Jeden jest z Bambino a drugi z Bobini.Powiem wam szczerze ,że wolę ten niebieski ,ponieważ lepiej się rozprowadza.Takie kremy fajnie nawilżają twarz oraz chronią .Wiem ,że niektórzy stosują je jako bazy pod makijaż i też fajnie się do tego sprawdzają .Można je kupić w każdym supermarkecie a ich cena jest przystępna .
Mam nadzieję ,że post wam się podoba.Zapraszam do komentowania ✍=😊
Oraz obserwacji i wpadania na moją media społecznościowe ,które są podane na pasku bocznym 😁😇
Do zobaczenia niebawem 💕
Patson


piątek, 16 września 2016

Maska oczyszczająca Ziaja

Hejka 👐
Przepraszam was,że w trakcie tygodnia nie było żadnego posta,ale ostatnimi czasy trochę choruje i nke miałam siły nic wam dodać a nie chciałam nic robić na odwal się.Mam nadzieję,że to rozumiecie 😁.
Dzisiaj przychodzę do was z opisem maski oczyszczającej firmy Ziaja.Mam mały problem z trądzikiem ,dlatego postanowiłam pokupować i przetestować kilka masek.Zamierzam iść do kosmetyczki na usuwanie tych wszystkich pryszczy i myślę,że zrobię to jeszcze w tym miesiącu,dlatego możecie się spodziewać również takiego posta za jakiś czas.
Przechodząc do maseczki jest ona z dodatkiem szarej glinki,dlatego ma fajny szary kolor.Konsystencja również przypadła mi do gustu.Ogólnie bardzo lubię produkty z Ziaji i uwielbiam je testować,ponieważ chyba nigdy nie byłam niezadowolona.
Wracając do produktu przeznaczony jest do cery mieszanej ,tłustej i trądzikowej .
Z tego co widziałam jest jeszcze na pewno nawilżająca ,bo miała ją moja siostra i do jeszcze jednego typu cery ,ale niestety tego już nie pamiętam .
Maseczkę powinniśmy trzymać na twarzy koło 10-15 min.
Osobiście trzymam ją ok.20 ,żeby dobrze wyschła ,potem należy ją spłukać letnią wodą co również robię.Dosyć dobrze się zmywa i zostawia fajną taką jakby gładką cerę.Stosowałam ją jakoś czas co drugi dzień i muszę przyznać, że pryszczy na pewno było mniej.Jej koszt to 1,59 zł.Kupiłam ją w Rossmannie.

Mam nadzieję,że post wam się podoba.Zapraszam do komentowania ✍=🙌
Obserwacji (jeżeli blog ci się podoba 😄👌)
I wpadania na instagrama ( patrycja_popiolek)
Jak również snapa (patsonblog )

Do zobaczenia niebawem 💕
Patson

poniedziałek, 5 września 2016

Puder firmy Manhattan


Hejka,hejka👐
Witam wszystkich serdecznie ponownie na moim blogu 🙌 (Jeżeli jesteś tu pierwszy raz to również bardzo mi miło 😎😉)
Dzisiaj muszę wam poprostu opowiedzieć o produkcie firmy Manhattan .Jest to puder o nazwie Soft Compact Powder ,który poprostu uwielbiam. Uważam ,że daje super efekt i jest poprostu moim niezbędnikiem kiedy akurat mam ochotę coś zrobić z moją twarzą.(Ustalmy ,że nie jest to często 😅)

Kolor jaki posiadam to numerek dwa czyli Sable i myślę,że jest dobry do koloru mojej cery.Dodam jeszcze ,że strasznie podoba mi się jego opakowanie.Jest takie dosyć skromne,ale efektowne👌
Jego koszt to coś koło 22zł.Kupiłam go w Rossmannie.


Mam nadzieję ,że post wam się spodobał 😇
Zapraszam do komentowania
✍=😁
oraz obserwacji 🙌 (jeżeli oczywiście blog ci się podoba)

Wpadajcie również na mojego instagrama i dodawajcie mnie na snapie. Będzie mi naprawdę bardzo miło 😁

Do zobaczenia niebawem 💕
Patson

środa, 24 sierpnia 2016

Lash milionaire mascara

Hejka !👐
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją maskary firmy Miss sporty.Miałam ją już kilka razy na rzęsach i muszę powiedzieć,że jak na taką niską cenę maskara super wydłuża rzęsy.Moje są dosyć krótkie,dlatego ten tusz super mi je wydłuża i daje myślę,że naturalny efekt.Sami możecie zobaczyć jak zmienia moje rzęsy 😁😉
Przed użyciem maskary👆👆👆👆

Po użyciu maskary👆👆👆👆👆

Mam nadzieje,że post wam się podobał,Zapraszam do komentowania, ✍=😁
oraz obserwacji 🙌 (jeżeli oczywiście blog wam się podoba😄)

Do zobaczenia niebawem 😘😍
Patson

czwartek, 11 sierpnia 2016

Liebster blog award

Hejka :)
Dzisiaj przychodzę do was z LBA :).
Zostałam nominowana przez https://nesiness.blogspot.com
Mam nadzieję że post wam się spodoba i będziecie mogli mnie lepiej poznać.
ZACZYNAMY
1. Jak długo prowadzicie bloga i co skłoniło Was do założenia go?

Bloga prowadzę od 14 marca 2016 roku czyli 14 sierpnia nastanie 5 miesięcy mojej działalności.Chciałam zmienić coś w sobie,przestać być nieśmiałą.Blog pomaga mi z tym walczyć :).

2. Czy dążycie do rozpoznawalności i czy zdarzyło Wam się, że ktoś Was rozpoznał kiedyś?

Z racji tego,że moja przygoda z blogowaniem trwa kilka miesięcy to jeszcze nikt przykładowo na ulicy mnie nie rozpoznał.


3. Co czujecie gdy czytacie negatywne komentarze pod swoimi postami? 

Jest ich stosunkowo niewiele,ale przyznam,że wtedy robi się przykro,bo staram się i dosyć długo tworzę dla was posty,żeby były jak najlepsze :D

4. Czy potrafisz gotować? Jeśli tak to co? (możecie podać krótki przepis)

Jeżeli chodzi o gotowanie to coś tam umiem upichcić.To jest ciekawy pomysł na kolejnego posta!(piszcie w komentarzach czy bylibyście zainteresowani małą serią z przepisami)

5. Czy uprawiasz jakiś sport? (siłownia, basen, koszykówka ...)

Obecnie biegam i zaczęłam robić treningi z Ewą Chodakowską

6. Jakie jest Twoje największe osiągnięcie? 

Sądzę,że na tym. największym osiągnięciu się właśnie znajdujecie.

7. Czy ubierasz się zgodnie z modą czy starasz się mieć swój własny styl? 

Staram się pokazać swój własny styl,ale czasami ubieram się też zgodnie z modą

8. Jakie masz hobby?

Moim hobby jest na pewno oglądanie każdego rodzaju sportu i kibicowanie naszym rodakom,dodatkowo lubię czytać ,WOS ,język polski i historię naszego kraju ;)

9. Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się tkwić w toksycznej relacji? 

Nie,naszczęście nie miałam takiej okazji

10. Co zrobisz gdy skończysz odpowiadać na te pytania?

Pójdę oglądać Igrzyska Olimpijskie
(Pamiętajcie o kibicowaniu naszym sportowcą)

Ja nominuję:

https://paulan-official-blog.blogspot.com
http://ispossiblee.blogspot.com
http://2perspektywy.blogspot.com

Pytania do was :)

1.Od kiedy blogujesz?

2.Co lubisz robić w wolnym czasie ?

3.Masz rodzeństwo?

4.Jaka jest twoja ulubiona pora roku i dlaczego?

5.Czy często się poddajesz?

6.Masz jakieś hobby?

7.Jaka jest twoja ulubiona potrawa a jaka znienawidzona?

8.Czy uprawiasz jakiś sport?

9.Kim jest twój  ulubiony muzyk?

10.Co robisz w deszczowe dni?

Dodatkowo pokażę wam kilka zdjęć z włoskiego miasta Rimini




To tyle na dziś.Mam nadzieję,że post wam się podoba.
Do zobaczenia niebawem😘
Patson

czwartek, 4 sierpnia 2016

Venezia...it's beautiful moments

Hejka,hejka :)
Jak się macie?
Dzisiaj kolejny post z mojej koloni do Włoch.Tym razem napisze wam co nieco o Wenecji.Jest to naprawdę piękne i oryginalne miasto,dzięki tym cudownym gondolą i ślicznym budynką.Byliśmy naprawdę zachwyceni,że mogliśmy to zobaczyć,Kolorowe mieszkania,kosztowne zabytki,naprawdę cudowne miasto.Oprócz tego było naprawdę bardzo ciepło,bo ponad 40 stopni!!!!!!
Czy widzieliście,że Wenecja to wiele wysepek połączonych mostami?Tak naprawdę sama nie mogłam w to uwierzyć,ale tych mostów jest tam naprawdę bardzo dużo.
Zaprezentuje wam jeszcze kilka zdjęć z tego cudownego miejsca i nie pozostaje mi nic innego tylko powiedzieć,żebyście sami odwiedzili to piękne miejsce ;)









Do zobaczenia niebawem :)
Patson

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Who I am?-post promujący

Cześć wszystkim!
Jestem Natalia, nastoletnia dziewczyna, która od niedawna zaczęła przygodę z blogowaniem. Niektórzy spytają pewnie, dlaczego posta nie napisała Patson? Tak się składa, że już pierwszego miesiąca mojej przygody z blogiem wygrałam konkurs fotograficzny i dzięki temu mam możliwość napisania tego wpisu.




Co mogę napisać o blogu?
Powstał trochę ponad miesiąc temu, dlatego wpisów jest niewiele, ale mam na nie mnóstwo pomysłów. Ostatnio wprowadziłam tam nową serię, której w blogosferze jeszcze nie widziałam (aha! Laska, która prowadzi bloga od miesiąca już pisze o swoim obeznaniu w blogosferze! Słowem wyjaśnienia - to nie jest mój pierwszy blog, a mój staż na blogspocie wynosi blisko dwa lata).
Trochę tagów, stylizacje, lifestyle - tego u mnie nie zabraknie. Żeby zaciekawić Was jeszcze bardziej, zdradzę tylko, że mam już kolejny ciekawy pomysł na moje posty.  Zapraszam do zostania ze mną na dłużej, a dowiecie się, co mam na myśli :)

http://official-natalia-blog.blogspot.com/

środa, 27 lipca 2016

republika San Marino

Hejka kochani!!!!
Co tam u Was?
Ja obecnie nadal jestem w pięknej Italii ,ale mam możliwość napisania pierwszego posta z mojej podróży.Mam nadzieje,że cieszycie się z tego tak samo jak ja,ponieważ nad morzem nie miałam takiej okazji.
W piątek razem z całą naszą grupą udaliśmy się do chyba najmniejszej republiki świata jaką jest San Marino.Zakochałam się w tym miejscu,mimo tego,że trzeba cały czas wychodzić pod górę.Kraj ma zaledwie około 33 tysiące mieszkańców,czyli coś koło tego ile liczy moja rodzinna miejscowość .Mam nadzieje,że zdjęcia Wam się podobają i zapraszam do oglądania :).











Mam nadzieję,że post się wam podobał.
Do zobaczenia niebawem <3
Patson