niedziela, 8 stycznia 2017

Najlepsza maskara!


Siemaneczko moi drodzy!
Dzisiaj post nie będzie stosunkowo długi , ponieważ opisze maskarę, która mi się naprawdę sprawdza. Dlaczego nie długi? Nie umiem się rozpisywać na temat kosmetyków, ale mega chce wam polecić ten tusz.
Maskara jest z Maybelline i jest to Lash sensational luscious with oil blend (ahhh długa nazwa )
tusz jest świetny. Nie dziwie się, że jest polecany przez tak wiele osób.Bardzo łatwo można uzyskać efekt długich i grubych rzęs. Nie osypuje się co jest jej plusem a po wyschnięciu nie czuje, że mam coś na rzęsach co mnie naprawdę cieszy, ponieważ po moim ostatnim zakupie nie można tego powiedzieć. Dodatkowo strasznie podoba mi się opakowane, które jest nie okłamujmy się śliczne.
Maskara ma 9,5 ml i kupiłam ją coś za około 23 zł chyba na promocji w Rossmannie. Według mnie jest świetna i jest narazie moją ulubioną.

Mam nadzieję, że post się wam podoba.
Do zobaczenia niebawem <3
Patson

piątek, 30 grudnia 2016

HAUL WYPRZEDAŻOWY

Siemka moi drodzy. Trochę mnie tu nie było. Nie będę się tłumaczyć , bo uważam , że to bez sensu. Po co rozpisywać się przecież na błahe tematy? Najważniejsze, że już jestem i posty będą dodawane regularnie. Plan mam obecnie do 15 stycznia i cały czas pracuje nad kolejnymi pomysłami. Mam nadzieje, że mi się uda powrócić do takiej regularności jaka była kiedyś. Były pytania o kolejne części codziennej rutyny. Otóż na pewno czwarta część zostanie opublikowana w poniedziałeka co do kolejnych musicie dawać mi znać w komentarzach. Muszę wiedzieć czy chcecie czytac to opowiadanie i poznawać dalszą opowieść Adelajdy.
Nie przedłużając dłużej zaczynajmy:


 KURTKA H&M
ROZMIAR 38
CENA 50 ZŁ


 BLUZKA ZARA
ROZMIAR 164CM
CENA 12,90 ZŁ


 DRESY BERSHKA
ROZMIAR S
CENA 24,90 ZŁ


 CZAPKA SINSAY
CENA 14,90 ZŁ


BLUZA BERSHKA
ROZMIAR S
CENA 29,90 ZŁ

Mam nadzieję, że post wam się podobał. Muszę przyznać, że brakowało mi tego pisania. Mimo tak długiej przerwy wy dalej wchodziliście na mojego bloga za co jestem wam wdzięczna i teraz łączna liczba wyświetleń wynosi już ponad 6000!!!!
Jest to dla mnie niesamowite. Dziękuje wam bardzo i oby tak dalej.
Wpadajcie na mojego instagrama i inne media społecznościowe.
Do zobaczenia niebawem
Patson

niedziela, 27 listopada 2016

"Codzienna rutyna" #3

Nareszcie sobota. Mogę sobie dzisiaj trochę dłużej pospać. Uwielbiam spać. Jestem naprawdę wielkim śpiochem. Dzisiaj umówiłam się z Blanką do kina na jakąś komedie, bo w sumie tylko taki gatunek filmu mnie interesuje. Film nazywał się "Weselny czas" i przypuszczałam, że może być dość zabawny. Z wesela może zrobić się całkiem niezła komedia to uważam za oczywiste. Czekałam na nią koło 20 minut. Wspominałam już jak nie lubię kiedy ktoś się spóźnia? No właśnie. Oczywiście kiedy przyszła to przeprosiła mnie za wszystko. Trochę za długo zajęło jej spotkanie z Jankiem, który był jej chłopakiem a moim dobrym przyjacielem. Z Jankiem znałam się dłużej jak z Blanką, ponieważ od początku gimnazjum. Od razu znaleźliśmy wspólny język. Czekając na przystanku na autobus Blanka próbowała jeszcze raz przekonać mnie na wrzucanie moich piosenek do internetu, ale ja zmieniłam szybko temat. Nie chciałam, żeby mnie męczyła, albo aby powstała kłótnia. Kiedy autobus przyjechał wsiadłyśmy do niego. Jadąc śmiałyśmy się z wakacyjnych pomysłów Janka, który chciał zabrać Blankę na Malediwy! Było oczywiste, że ten pomysł się nie uda, no ale może kiedyś. Nagle poczułyśmy gigantyczne uderzenie, które zmieniło nasze życie na zawsze.


Hejka !!!
Jestem ciekawa czy chcecie, abym wstawiała dalsze części codziennej rutyny, oraz co myślicie o moim pisaniu?

Do zobaczenia niebawem <3
Patson

wtorek, 22 listopada 2016

Szampon Radical-Nowy must have?



Hejka !!!👐🐶🎉
Dzisiaj zaproponuje wam coś mega nowego u mnie czyli szampon firmy Radical. Jest to szampon ziołowy, skład ma super,j jest delikatny, dlatego pasuje nawet do najwrażliwszej skóry głowy. Specjalnie dla osób z włosami słabymi i skłonnymi do wypadania. Po dłuższym używaniu włosy mają być grubsze, mocniejsze i mniej wypadać a fajny , ziołowy skład nie podrażniać skóry. Używam ten szampon ponad dwa tygodnie codziennie i jestem zachwycona. Włosy wypadają mi stanowczo w mniejszej ilości (wcześniej tego były setki) dodatkowo są przyjemne w dotyku i proste do rozczesania.
Produkt jest dostępny raczej wszędzie i kosztuje kilka złotych. Według mnie jest warty naprawdę dużo, bo to co on robi z moimi włosami jest naprawdę cudowne. Warto dodać, że nie puszy włosów. Jest świetny do stosowania codziennego ze względu na naturalny skład. Nie wiem jak wy, ale ja myję głowę codziennie i jest to dla mnie cudowne rozwiązanie 😁

Mam nadzieję, że post wam się podoba. Pod koniec tygodnia postaram się dodać kolejną część opowiadania, a narazie dzięki za przeczytanie 😉

Do zobaczenia niebawem💕
Patson



sobota, 12 listopada 2016

#2 " Codzienna rutyna"

Hejka!!! Dzisiaj wpadam do was z kolejną częścią mojego opowiadani. Zapraszam do przeczytania :)


Po zakończonych lekcjach wraz z Blanką wróciłam do domu. Zastanawiałam się co powie o mojej nowej piosence. Oczywiście wolałam usłyszeć pochwałę, niż krytykę.Szkoda, że takich ludzi jak ona miałam stosunkowo mało w swoim otoczeniu. Nie jestem jakoś mega otwarta na ludzi, więc pewnie to jest tego przyczyną. Rozsiadłyśmy się na mojej wielkiej , białej kanapie. Pokój mam ogromny. Mieści się w nim wielka szafa, biurko do odrabiania lekcji, duże łóżko i jeszcze większa kanapa. Nie mogę oczywiście zapomnieć o nowym laptopie i telewizorze. To właśnie te sprzęty dodawały mojemu życiu jakiejś rozrywki. A no i najważniejsza rzecz. Obok okna mieści się spory regał, na którym leżą książki, a w szufladzie koło niego teksty moich piosenek. Oczywiście nie śpiewam a`capella. Gram na gitarze, dlatego trochę milej się tego słucha. -No pokazuj ten tekst. Już nie mogę się doczekać!!!- Zaczęła Blanka. To miłe, że aż tak bardzo lubi słuchać moich piosenek. Otworzyłam szufladę i wzięłam tekst, siadłam na dywanie z gitarą w ręku i zaczęłam śpiewać:

Siedzieć dłużej nie zamierzam już
Nie będę martwić dłużej się 
Nawet nie wiesz ile już 
Zmarnowałeś życia mi

I śpiewałam dalej i coraz bardziej się wciągałam i nagle odpłynęłam, byłam skupiona już tylko na tekście i muzyce. Nie myślałam o świecie. Byłam tylko ja, mój tekst i gitara. To uczucie jest niesamowite. Dlatego właśnie lubię śpiewać. -No Adela to śpiewanie idzie ci coraz lepiej. Musisz coś z tym zrobić. Przecież nie będziesz się kryć do końca życia w swoim pokoju ze swoim talentem. 
-To miłe ale co ja mam z tym zrobić. Znajomości nie mam a tak po prostu się przecież nie wybije.
- No okej, ale pomyśl może wstawiałabyś swoje piosenki do internetu. Myślę , że byłby to dobry pomysł.
-Nie, nie w żadnym wypadku. Nie ma mowy
- No dobra nie chcę się z tobą kłócić, ale pomyśl jeszcze o tym. Przecież jesteś najlepsza.
Skinęłam głową, ale byłam prawie pewna, że tego nie zrobię. Bałam się wielkiej fali krytyki.
Uznałam, że powinnyśmy zrobić zadanie z matematyki. Nauczycielka zadała nam mase zadań a ja z tego przedmiotu byłam słaba. Za to Blanka to matematyk pierwsza klasa. Dziwiło mnie , że nie poszła do klasy matematyczno-fizycznej , ale jak to sama stwierdziła bardziej kręci ją chemia.


Mam nadzieję, że post wam się podoba
do zobaczenia niebawem <3
Patson

piątek, 4 listopada 2016

#1 "Codzienna rutyna"

Hej! 😁👐
Przychodzę dzisiaj do was z fragmentem opowiadania jakie tworzę. Mam nadzieję , że się wam spodoba 😉

   -Wstawaj , bo się spóźnisz!!! Zapomniałaś nastawić budzika?! Jest już przecież 7:30 a ty dalej leżysz w łóżku !!! - Usłyszałam głos mojej mamy ciężko otwierając oczy. Popatrzyłam na komórkę na której wyświetlaczu widniała godzina 7:32. Zaskoczona wzdrygnęłam się , wstałam z łóżka i szybko zebrałam się do szkoły. Lekcje zaczynałam wprawdzie o 8:30 , ale musiałam jeszcze dojechać autobusem do mojego liceum. Lubiłam tam chodzić. Każdy dzień był wprawdzie bardzo podobny do poprzedniego , ale nigdy nie przeszkadzała mi rutyna. Nie przepadam za jakimiś wielkimi zmianami.
Stojąc na przystanku trochę zmarzłam. W sumie o to chodzi w grudniu. Jest zimno i tyle. Autobus spóźniał się a ja denerwowałam  coraz bardziej. Nie cierpię się spóźniać. Uważam to za brak organizacji a ja jestem (przynajmniej uważam się ) za bardzo zorganizowaną osobę. Nagle usłyszałam znajomy głos -Adela to ty ? - Odwrociłam się i zobaczyłam Marysię moją najlepszą przyjaciółkę od czasów przedszkola. Teraz mało się widujemy , ponieważ chodzimy do zupełnie innych szkół a nauki jest dość sporo. - Co tam u ciebie , jak tam szkoła, znajomi opowiadaj. - Dość dobrze - Odparłam. W tym momencie nadjechał mój autobus usciskałam ją i weszłam do środka.
Do szkoły weszłam oczywiście spóźniona ,bo korki w Krakowie to najwidoczniej norma. Wchodząc na piętro zastanawiałam się co powiem otwierając drzwi do sali. Spojrzałam na zegarek. Do przerwy zostało już tylko 10 minut. Uznałam , że zaczekam już na następną lekcję. Otworzyłam książkę do biologii , żeby powtórzyć sobie jeszcze najważniejsze informacje. To była moja kolejna lekcja i chciałam być dobrze przygotowana.Nigdy specjalnie nie przepadałam za biologią , ale bardzo lubiłam panią Żak. Jej lekcje były zawsze przyjemne a ona uśmiechnięta od ucha do ucha. Po usłyszanym dzwonku na przerwę udałam się pod salę biologiczną, gdzie stała już cała moja klasa. Blanka, która była moją najlepszą klasową koleżanką uściskała mnie mocno. Zawsze kiedy ją widzę na mojej twarzy pojawia się uśmiech. - Dzisiaj idę do ciebie posłuchać twojej nowej piosenki. - Powiedziała radośnie Blanka jedząc przy tym czekoladowego batonika. -Yyyyyy okej ,ale nie wiem czy jest dobra , więc jak coś to się nie śmiej - Adela przecież ty piszesz najlepsze teksty na świecie. Jak mogłabym się z kogoś takiego śmiać. Prawdą jest to , że komponuje piosenki, które potem śpiewam Bliskim osobą, ale potem lecą one do szuflady. Nie uważam ich za jakieś wybitne, ale Blance zawsze się podobały. W pewnym momencie zadzwonił dzwonek -No szanowna Adelajdo zapraszam do klasy. -Powiedziała Blanka bardzo niskim tonem. Śmiejąc się weszłam do sali.



Mam nadzieję , że ten fragment wam się podoba. Kolejny mam zamiar wstawić z początkiem następnego tygodnia 😁

Do zobaczenia niebawem 💕
Patson

środa, 19 października 2016

Obgadywanie i wyśmiewanie się

Siemka moi drodzy 👐
Wiem , że nie mam jakiegoś mega dużego grona odbiorców i wiem też , że ten post nie dojdzie do takiej ilości osób do jakiej bym chciała. Cieszę się , że i tak go przeczytacie i jestem bardzo ciekawa waszej opinii. Oczywiście zostawcie ją w komentarzach.


Dzisiaj chciałabym poruszyć według mnie trudny temat jakim jest ciągłe obgadywanie , wyśmiewanie się. Osobiście jestem mimo wszystko dość nieśmiałą osobą i trudno mi jest odpowiedzieć jak ktoś mnie obraża ,wyśmiewa się że mnie. Oczywiście staram się z tym walczyć, ale warto dodać , że wiele razy nawet płakałam przez taką osobę. Niektórym ludzią sprawia przyjemność wysmiewania się z innych co według mnie jest poprostu absurdalne. Jak człowiek może śmiać się z człowieka ? Czy serio niektórzy nie widzą , że wszyscy jesteśmy tacy sami? Ja mam wady i ty masz wady i on , ona też mają wady. Zaskoczeni? Świat też nie jest bez wad , ponieważ moi drodzy gdyby tak było obecnie pisałabym tego posta zupełnie o czym innym.


Mnie na przykład rani jak ktoś się śmieje z tego , że prowadzę bloga. Nigdy na nim nie był , nie widział co tu pisze oraz jak wygląda , ale jest to naprawdę super powód do śmiechu. Niektórzy uprawiają sporty, inni chodzą na jakieś kółka plastyczne, aktorskie a ja prowadzę bloga. Nie wiem czy jest tu jakikolwiek powód do kpin. Owszem może się on komuś nie podobać mi też nie podobają się wszystkie blogi , ale odrazu nie śmieje się , bo np ten temat mnie wogóle nie interesuje. Poprostu już więcej w to miejsce nie wchodzę.


Ze znajomymi też może być problem. Staram się niektórych nie słuchać i traktować jak powietrze, kiedy słyszę jakieś docinki na temat mojego bloga. Powiem wam ,że jest to chyba najlepsze rozwiązanie.
Starajmy się być mili i uprzejmi a prawdopodobnie również będziemy tak traktowani 😁

Mam nadzieję ,że taki pogadankowy post wam się spodobał. Mam taki mały pomysl, że jeżeli pisze książkę to może mogłabym (jeśli chcecie ) oprócz takiego zwykłego posta wstawiać jeszcze fragment książki. Napiszcie mi co myślicie na ten temat.
Do zobaczenia niebawem 💕
Patson